Bunt Maszyn. Roboty nowej generacji przejmą nad nami kontrolę?

Scenariusz rodem z sci-fi, roboty przejmują kontrolę nad światem. Przez naszą nierozwagę stworzyliśmy maszyny, które przerosły nas inteligencją i stwierdziły, że nie jesteśmy już potrzebni. Czy taki scenariusz jest możliwy?

Świadome roboty

Czy możliwe jest stworzenie sztucznej świadomości? To pytanie przewija się w świecie nauki od dziesięcioleci. Roboty stworzone przez człowieka już od jakiegoś czasu górują nad nami w niektórych dziedzinach, które wydawały się kwintesencją ludzkich możliwości intelektualnych.

 

W 1997 komputer Deep Blue wygrał w rozgrywce szachowej z arcymistrzem szachowym Garrim Kasparowem. Ostatnimi zaś laty maszynie AlphaGo udało się pokonać 8-krotnego mistrza świata w Go, Koreańczyka Lee Sedola. Jest to o tyle ciekawe, iż poza umiejętnością szybkiej kalkulacji, w grze w Go niezbędny do zwycięstwa jest spryt, intuicja i umiejętność kreatywnego myślenia.

Wydawać by się mogło, że domeną sztucznej inteligencji są przedmioty ścisłe, gdzie ogromne moce obliczeniowe służą analizy olbrzymich ilości danych i w tych obszarach, nie możemy równać się z maszynami. Co innego dziedziny humanistyczne. Szeroko rozumiana sztuka czy filozofia wymagająca abstrakcyjnego myślenia, niedostępnego bezdusznym robotom. Co ciekawe i na tym polu maszyny mogą pochwalić się już pewnymi osiągnięciami. Algorytmy wykorzystywane do pisania tekstów przez takie programy jak WordSmith, używane są przez niektóre redakcje do tworzenia prostych tekstów na zadany temat, a zajmuje im to ułamki sekund.

Jak widać możliwości maszyn, są imponujące, ale czy możliwe będzie w przyszłości stworzenie w pełni autonomicznej, świadomej istoty – robota? I czy będzie nam służył? Czy też zbuntuje się i zagrozi naszemu istnieniu?

Naukowcy uspokajają

Według jednego z najwybitniejszych uczonych Jamesa Lovelocka twórcy hipotezy Gai (zgodnie z którą wszystkie ziemskie istoty działają wspólnie, aby zachować optymalne warunki do życia na naszej planecie) Roboty przejmą pełnie władzy na naszej planecie już przed końcem tego wieku. Nie uważa on jednak by maszyny, były wrogo nastawione do człowieka. AI może raczej widzieć w istnieniu ludzi problem komunikacyjny – „tak jak my mamy trudności z porozumieniem się z pniem drzewa. Nie wiemy, czego pień chce i w zadowalającym czasie się nie dowiemy”. Mówi uczony.

Musimy być odpowiedzialni

Wielu naukowców uważa, że roboty nie mogą być złe same z siebie i próbować nas skrzywdzić.
Zagrożenie dostrzegają w samych ludziach, których zachowanie może odcisnąć negatywne piętno na ich własnych tworach. Jako przykład można tu przytoczyć przypadek Tay, czyli przygotowanego przez Microsoft chatbota wykorzystującego elementy AI. W starciu z brutalną internetową rzeczywistością bot okazał się podatny na przejmowanie negatywnych ludzkich cech.